Co mówi pies?

0
764

Co mówi’’ pies ? – czyli sygnały jakie wysyła

Czy zastanawiasz się czasem, co mówi pies? Zapraszamy do artykułu, który pomoże Ci zrozumieć niektóre sygnały wysyłane przez czworonogi.

“Jedynym całkowicie bezinteresownym przyjacielem, którego można mieć na tym interesownym świecie, takim, który nigdy go nie opuści, nigdy nie okaże się niewdzięcznym lub zdradzieckim, jest pies… Pocałuje rękę, która nie będzie mogła mu dać jeść, wyliże rany odniesione w starciu z brutalnością świata… Kiedy wszyscy inni przyjaciele odejdą, on pozostanie” – George G. Vest

Pies oddaje nam całego siebie, swoją uwagę i uczucie zawsze kieruje w stronę opiekuna. Stara się poprawić nam humor trącając głową naszą rękę, gdy jesteśmy smutni, lub zwija się w kłębek, spuszcza głowę i uszy, gdy jesteśmy źli. Robi to wszystko po to, aby zmienić stan w jakim się znajdujemy.

Ale czy my również myślimy o tym, co mówi pies, co czuje i myśli nasz pupil w danym momencie i jak pomóc mu poradzić sobie w trudnych dla niego sytuacjach?
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się dlaczego szczeniak ziewa, gdy po paru godzinach od narodzin jest brany na ręce przez człowieka? Większość z nas pomyśli, że to efekt niewyspania.
A co dzieje się, gdy, przytulasz i obejmujesz swojego psa a ten zaczyna się oblizywać? Czy na miejscu będzie uzasadnienie tego teorią, że zwierzak jest głodny?
Na te i wiele innych pytań nikt nie szuka odpowiedzi.
W codziennym życiu poznanie tego, co mówi do nas pies w znacznym stopniu ułatwi nam relacje oraz sposób porozumienia się z czworonożnym przyjacielem.

Ludzie porozumiewają się przy pomocy mowy werbalnej ( kiedy wypowiadamy słowa, zdania) oraz mowy niewerbalnej ( tzw. mowy ciała, czyli gesty, mimika ). Zwierzęta używają także mowy werbalnej, w postaci szczekania, popiskiwania, warczenia oraz mowy niewerbalnej, np. ziewanie, machanie ogonem, podnoszenie łapy. Mowę werbalną i niewerbalną nazywamy sygnałami, które psy prezentują m.in. w celu uniknięcia konfliktu, zmniejszenia stresu, strachu, przestawienia kogoś, itp. Czworonogi wysyłają do siebie nawzajem całą gamę sygnałów, które zależnie od sytuacji można podzielić na parę grup:

komunikacja społeczna – sygnały informujące o pozytywnych zamiarach, przywitanie się, okazanie więzi czy bliskości. Będą to wszelkie miękkie ruchy ciała, zwariowane merdanie ogonem i całym ciałem.

sygnały stresu świadczące o tym, że nasz pupil znajduję się w sytuacji dla niego niekomfortowej, np. ziewanie, odwrócenie głowy, zesztywnienie, spowolnienie, ruchy kopulacyjne, wskakiwanie na właściciela (prośba o pomoce), wskakiwanie na obcego (prośba o przestrzeń, odsunięcie się);

sygnały demonstracyjne – próba przestawienia drugiego osobnika, prezentacja siły, przewagi fizycznej itp. Jednym z częściej używanych sygnałów demonstracyjnych jest ukłon, często błędnie interpretowany jako zaproszenie do zabawy. Inne komunikaty demonstracyjne, to np. położenie głowy lub łapy na grzbiecie innego psa, wskakiwanie na innego psa;

sygnały grożące, czyli tzw. komunikacja agresywna np. ustawienie frontalne, wpatrywanie się, pokazywanie zębów, warczenie,  i inne które mają na celu trzymanie drugiego osobnika na dystans lub informację o gotowości do ataku;

sygnały deeskalacyjne – mające na celu uspokojenie drugiego osobnika i spowodowania, że deeskaluje swoim zachowaniem. Jednym z częściej używanych sygnałów deeskalacyjnych jest rozdzielanie – czyli wejście pomiędzy dwa inne psy, które w zabawie są zbyt gwałtowne, lub zabawa przeradza się w konflikt.

Celowo nie użyłam tutaj pojęcia “sygnały uspokajające“, które jest obecnie bardzo popularne w świecie kynologicznym i niemalże wymiennie używane ze słowem “psia komunikacja”. Uważam, że przyda się tutaj kilka słów wyjaśnienia.
Norweska trenerka Turid Rugaas zastanawiając się nad tym, co mówi pies, bazowała na obserwacji sposobu komunikowania się psów między sobą. Zebrała szereg sygnałów wysyłanych przez nie i nazwała je właśnie ,,sygnałami uspokajającymi” (z ang. calming signals)’’. Jednak współczesna wiedza na ten temat bardzo się zmieniła i wiadomo, że większość sygnałów opisywanych przez Turid Rugaas to sygnały stresu.

Kiedy i jak możemy uczyć się psiej komunikacji?

Najlepiej przez obserwację

Kiedy idziesz na spacer z psem nie korzystaj z telefonu komórkowego czy innych cudów techniki, ale skup się na tym co robi twój czworonóg, a na pewno dostrzeżesz wiele ciekawych komunikatów, które wysyła.

Podczas spostrzeżenia przez naszego pupila innego psa na horyzoncie, niejednokrotnie możemy zauważyć, jak jeden z nich zaczyna wąchać podłoże powolnymi ruchami zbliżając się do drugiego osobnika. Wygląda to tak, jakby pies zataczał łuk. W sytuacji bliskiego kontaktu zdarzyć się może, że jeden z nich odwróci głowę bądź całe ciało bokiem do obcego psa, wręcz zastygnie w bezruchu dając się powąchać. Zastygnięcie prezentowane może być w pozycji siedzącej, stojącej lub leżącej.

Kolejnym krokiem podejmowanym przez naszego bądź obcego pupila może być rozejście się w różne strony, lub chęć kontynuowania kontaktu, np. poprzez zachętę do zabawy. Po wyczerpującej zabawie zdarza się, że jeden z psów kładzie się na ziemi. Może to być, np. informacja, że zabawa jest zbyt ostra lub pies po prostu się zmęczył i potrzebuje przerwy.

Zwierzęta w kontakcie z człowiekiem także używają wielu sposobów na to, aby się z nami porozumieć, coś nam pokazać, na coś zwrócić uwagę. Kiedy wracamy po pracy do domu, a w drzwiach wita nas pupil, który macha ogonem, a wraz z nim wygina się całe jego ciało możemy być pewni, że okazuje tym swoją radość na nasz widok.

Jednak należy pamiętać, że nie zawsze machanie ogonem oznacza przyjazne zamiary. Pies, którego ciało jest spięte, a ogon rusza się jak spowolnione wahadło, z jednej strony na drugą, może informować nas o napięciu, stresie wywołanym obecnością określonego człowieka, lub zwierzęcia.

Mieszkając pod jednym dachem z naszym czworonożnym przyjacielem mieliśmy nieraz okazję zaobserwować u niego wysyłane sygnały co do zaistniałej sytuacji. Ludzie lubią się przytulać okazując tym swoje uczucia drugiej osobie; kiedy przytulamy swojego pupila, a on odwraca głowę, ziewa, oblizuje nos – również próbuje się z nami porozumieć. Komunikaty te najlepiej widoczne są podczas oczekiwania w kolejce u weterynarza, co dla wielu czworonogów jest sytuacją stresującą.
Częstym sygnałem, który może świadczyć o dyskomforcie jest oblizywanie nosa, przedstawione poniżej na zdjęciu, co zauważamy często np. w momencie fotografowania, zbliżając obiektyw zbyt blisko w stronę psa.

co mówi pies

Fot. Anna Iglikowska

Bardzo ważne jest, aby umieć rozpoznawać sygnały jakie wysyła do nas, bądź otoczenia nasz pupil, bowiem można być pewnym, że oczekuje on na nie odpowiedzi. Najlepszą reakcją jaką możemy podjąć to zabranie psa z trudnej dla niego sytuacji oraz pozwolenie mu na wysyłanie sygnałów, którymi posługuje się jego gatunek. Zdarza się, że zwierzę nie prezentuje żadnych sygnałów przed atakiem. Robi tak m.in. w dwóch przypadkach. Po pierwsze, gdy w kontaktach z innymi osobnikami wysyłanie sygnałów nie działało. Po drugie, gdy pies prezentując całą ich gamę był zmuszany do wejścia w sytuację stresującą bądź były ignorowane przez ludzi. Jeśli czworonóg przebywa w towarzystwie dzieci przypadki te mogą przynieść bardzo nieprzyjemne konsekwencje. Nachalne głaskanie zwierzaka, gdy ten odwraca głowę, ziewa, oblizuje nos, zastyga w bezruchu lub ciągnięcie pupila na siłę do kliniki weterynaryjnej mogą prowokować psa do wysyłania sygnałów grożących, a w najgorszym razie do ataku.  Przywracanie psom sygnałów, które sami wygasiliśmy polega na chwaleniu i wzmacnianiu za każdym razem, gdy owy sygnał zaprezentuje. Psy mogą także nauczyć się stosowania komunikacji od innych czworonogów, powinno się w tym celu pozwalać swojemu pupilowi na kontakty z innymi zrównoważonymi psami. Należy jednak uważać, ponieważ nie każdy pies może mieć ochotę na kontakty towarzyskie. W takim wypadku lepiej jest ograniczać spotkania z innymi psami.
Aby lepiej porozumiewać się z naszym ulubieńcem również możemy stosować szereg czytelnych dla niego sygnałów, np. w sytuacji stresującej dla psa możemy zacząć ziewać aby go uspokoić. Jeśli mamy kontakt z obcym zwierzakiem, który się nas obawia możemy stanąć bokiem do niego bądź odwrócić głowę, dając mu do zrozumienia, że nie stanowimy dla niego zagrożenia oraz mamy pozytywne zamiary. Na spacerze w sytuacji zbytniego pobudzenia psa możemy stanąć tyłem do niego, co odczyta jako sygnał “nie mam złych zamiarów”.
Zrozumienie i posługiwanie się sygnałami jakie prezentują zwierzęta ułatwi i zacieśni więzy między czworonogiem a jego opiekunem. Jest to również doskonały sposób na uniknięcie problemów wynikających z braku porozumienia w relacji pies – człowiek.

Przeczytaj również kolejny artykuł “Warczę, bo nie chcę ugryźć” Agata Pęczek

Źródła:

*A. Biziorek : Szkolenie psa. Jak wychować idealnego pupila. Warszawa 2012. Wydawnictwo SBM
** T. Rugaas : Sygnały uspokajające. Jak psy unikają konfliktów. Łódź 2003. Wydawnictwo Galaktyka
*** A. Capra: Ethograms of dog behavior
https://www.ethogramdogbehaviour.com/book-dvd-download-dog-training.html